<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>ŁubuDubu PR &#187; polityka</title>
	<atom:link href="http://lubudubupr.pl/tag/polityka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://lubudubupr.pl</link>
	<description>Strona i blog agencji ŁubuDubu PR</description>
	<lastBuildDate>Mon, 30 Jan 2012 15:11:28 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Orzeł odleciał, Prezydent na spalonym</title>
		<link>http://lubudubupr.pl/2011/11/orzel-odlecial-prezydent-na-spalonym/</link>
		<comments>http://lubudubupr.pl/2011/11/orzel-odlecial-prezydent-na-spalonym/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Nov 2011 14:05:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Paweł</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[corporate identity]]></category>
		<category><![CDATA[Euro 2012]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska jako brand]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubudubupr.pl/?p=691</guid>
		<description><![CDATA[Nie tak dawno temu zachwycaliśmy się „na łamach” logo polskiej prezydencji oraz nowym logo PZPN-u (tutaj). Użyliśmy nawet sformułowania, że właściwie to najlepsze co PZPN-owi wyszło w ostatnim 20-leciu. Niestety byliśmy mało czujni. Dzisiaj nie pozostaje nam nic innego jak uderzyć się w pierś, w pierś bez polskiego orzełka. Logo nadal nam się podoba, tak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://lubudubupr.pl/wp-content/uploads/2011/11/nowe_koszulki.jpg"><img src="http://lubudubupr.pl/wp-content/uploads/2011/11/nowe_koszulki-300x193.jpg" alt="" title="nowe_koszulki" width="300" height="193" class="aligncenter size-medium wp-image-694" /></a>Nie tak dawno temu zachwycaliśmy się „na łamach” logo polskiej prezydencji oraz nowym logo PZPN-u (<a href="http://lubudubupr.pl/2011/05/strzalka-w-gore-jestem-na-tak-alleluja-i-do-przodu/">tutaj</a>). Użyliśmy nawet sformułowania, że właściwie to najlepsze co PZPN-owi wyszło w ostatnim 20-leciu. Niestety byliśmy mało czujni. Dzisiaj nie pozostaje nam nic innego jak uderzyć się w pierś, w pierś bez polskiego orzełka. Logo nadal nam się podoba, tak całkiem „obiektywnie”, ale cała perfidna akcja usunięcia z koszulek reprezentacji (narodowej! a nie PZPN-owskiej!) godła – skandaliczna.</p>
<p>Dlatego przy nowych pomysłach z tego obszaru, i jemu podobnych, zamierzamy już pozostać sceptyczni. Dlatego od razu zapytujemy: Panie Prezydencie, co to za pomysł z tym stworzeniem prezydenckiego logo? </p>
<p>Cieszymy się, że jakiś utalentowany grafik zgarnie w nagrodę 20 tys. zł, ale… Po co komu to logo? Cóż to za mnożenie bytów i przerost formy? </p>
<p>Już w przypadku prezydencji można było mieć wątpliwości „po co”, ale tamten pomysł bronił się tym, że „tak trzeba”, bo inni też robili i taka nowa świecka brukselska tradycja. Ale w przypadku prezydenta tej dziwnej akcji w ten sposób obronić się nie da… </p>
<p>Spalony!!</p>
<p>MaG</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubudubupr.pl/2011/11/orzel-odlecial-prezydent-na-spalonym/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zdziwione miny władców</title>
		<link>http://lubudubupr.pl/2010/03/zdziwione-miny-wladcow/</link>
		<comments>http://lubudubupr.pl/2010/03/zdziwione-miny-wladcow/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Mar 2010 08:41:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Paweł</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[reportaż telewizyjny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubudubupr.pl/?p=372</guid>
		<description><![CDATA[Obejrzałem film Tomasza Sekielskiego &#8220;Władcy marionetek&#8221;. TVN go strasznie reklamował wszem i wobec. Wszędzie można było o nim przeczytać a to, że odsłania kulisy, a to, że po raz pierwszy w polskiej telewizji, a to, że jeszcze nigdy i tego typu marketingowe wkręcanie.
Już zacząłem go szukać po necie w nadziei, że TVN ot tak w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Obejrzałem film Tomasza Sekielskiego &#8220;Władcy marionetek&#8221;. TVN go strasznie reklamował wszem i wobec. Wszędzie można było o nim przeczytać a to, że odsłania kulisy, a to, że po raz pierwszy w polskiej telewizji, a to, że jeszcze nigdy i tego typu marketingowe wkręcanie.</p>
<p>Już zacząłem go szukać po necie w nadziei, że TVN ot tak w ramach uwielbienia internautów wpuścił go gdzieś za zupełną darmochę. Ale nie znalazłem i nagle przypadkiem trafiłem na film w telewizji jakoś w okolicach północy.</p>
<p>Widać, że narobił się Pan Tomasz, nałaził za ważnymi panami z ważnymi minami, nawysiadywał na stopniach schodów, nataszczył kolorowych pudeł i nawyczekiwał się na Wiejskiej, żeby pytać o rzeczy wzniosłe i prozaiczne.</p>
<p>Idea jest prosta: człowiek czasem mówi co mu ślina na język przyniesie żeby zdobyć poklask i uwielbienie ludu (zwłaszcza kiedy pracują wszystkie kamery), a za jakiś czas wystarczy dopaść delikwenta i prosto z mostu zapytać co i jak z obietnicami składanymi kiedyś z dłonią na sercu. Delikwent zaczyna kręcić, pocić się, marszczyć czoło, sapać i jest ugotowany bo w życiu się nie spodziewał, że kiedykolwiek komukolwiek przyjdzie do głowy tak absurdalny pomysł, żeby pytać się o spełnienie jego obiecanek-cacanek. Przecież wszyscy wiemy, że to taka gra, taka zabawa i nikt tego nie bierze na serio. Jeśli producent samochodów z ekranu telewizyjnego obiecuje, że w jego najnowszym modelu zmieści się 5 osób, 10 sztuk bagażu, 2 deski surfingowe, rozkładana kanapa i jeszcze na tym wszystkim umości się mastif angielski to przecież wiadomo, że to tylko taka gra i że tak naprawdę w pojeździe zmieszczą się 2 niewysokie osoby, jedna damska torebka typu kopertówka i być może gdzieś w nogach malutki, jazgotliwy York.</p>
<p>Film jednak nie jest w ogóle śmieszny, szczególnie kiedy widać jak bardzo zawodna jest pamięć większości obiecujących i jak bardzo muszą marszczyć czoła żeby przypomnieć sobie co jakiś czas temu naobiecywali.</p>
<p>We &#8220;Władcach marionetek&#8221; pojawia się też zagraniczny spec od marketingu, który mówi, że nie robi mu w sumie różnicy czy promuje człowieka czy jeden z produktów szybkozbywalnych bo właściwie niczym się te 2 produkty (człowiek i produkt) od siebie nie różnią.</p>
<p>A na końcu bohaterowie filmu otrzymują jeszcze szybkostrzelne pytanie czy ich grupa zawodowa kłamie i czy oni sami kłamią.</p>
<p>I warto obejrzeć ten film chociażby dla widoku tych kilku fenomenalnych min kiedy pada pytanie o kłamstwo.</p>
<p>PiJu</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubudubupr.pl/2010/03/zdziwione-miny-wladcow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

